SOCJAL
Do góry

TEST: NVIDIA Shield Android TV

Pierwsza konsola i streamer w jednym marki NVIDIA, czyli nowe podejście do tematu sprzętu do gier.

Nie ulega wątpliwości, że dotychczasowa koncepcja konsoli do gier na przestrzeni ostatnich lat uległa bardzo rozległym modyfikacjom głównie za sprawą internetu oraz potencjału drzemiącego w technologii streamingu.

Gdybym miał wskazać urządzenie, które najtrafniej oddawałoby ową tendencję do zmian, to bez chwili wahania mój wzrok powędrowałby w kierunku Shield Android TV – pierwszej konsoli do gier stworzonej przez firmę Nvidia. Ta niezwykle smukła i posiadająca nowoczesny design maszynka łączy w sobie funkcjonalność dwóch urządzeń: konsoli do gier oraz sieciowego streamera, pozwalającego na korzystanie z multimediów udostępnianych drogą bezprzewodową. W realizacji pierwszego z zadań ogromną rolę odgrywa imponująca specyfikacja, dzięki której w segmencie obecnych na rynku konsol Shield Android TV pod względem mocy obliczeniowej ustępuje jedynie PlayStation 4 oraz Xboxowi One. Potężny chip Tegra X1 w połączeniu z 3 GB pamięci operacyjnej zapewnia świetną wydajność, dzięki której posiadacz konsoli może czerpać wysoki komfort zabawy zarówno z grami na Androida, jak i produkcjami stworzonymi z myślą o komputerach PC. W przypadku tych drugich mamy do dyspozycji dwie opcje – pierwsza bazuje na usłudze GeForce Now, pozwalającej na streamowanie gier z serwerów Nvidia, druga umożliwia z kolei streaming wprost z posiadanego w domu peceta.

Shield Android TV

Zabawa z grami nie byłaby możliwa bez pada. Kontroler stworzony przez Nvidia pod względem swego wyglądu przypomina mi swoistą hybrydę DualShocka oraz xboxowego pada, która jak na swoje dość sporej wielkości gabaryty dobrze leży w dłoniach i pozwala na wygodną rozgrywkę. Jedyne (mocno subiektywne) zastrzeżenie mam do krzyżaka – jednoelementowa konstrukcja niespecjalnie sprawdza się m.in. w bijatykach wymagających precyzyjnego kręcenia „ćwierćkółek”.

Shield Android TV jest świetną maszynką do gier, ale jeszcze lepiej radzi sobie jako streamer, oferując m.in. możliwość oglądania materiałów wideo w rozdzielczości 4K, dostępnych np. za pośrednictwem YouTube. Przed zakupem tego urządzenia dobrze jest wziąć pod uwagę to, że pod względem oferowanej zawartości multimedialnej bardzo mocno opiera się ono na zasobach Google Play. Poza nimi, użytkownik może oczywiście korzystać ze swojego własnego zbioru filmów, zdjęć i muzyki – zarówno tego znajdującego się np. na podłączonym fizycznie do streamera nośniku danych, jak i tego udostępnionego w obrębie domowej sieci Wi-Fi.

Shield Android TV

W moim odczuciu Shield Android TV wprowadza zupełnie nową jakość w temacie tego typu urządzeń, nawet jeśli weźmie się pod uwagę wymagającą dopracowania główną aplikację streamera. Nie mam złudzeń, że pod względem technologicznego potencjału (mocarna specyfikacja, wsparcie dla 4K) oraz możliwości oferowanych potencjalnemu konsumentowi, nowe cacko od NVIDIA wypada wprost rewelacyjnie.

SPECYFIKACJA

  • CENA 900 PLN
  • URL www.nvidia.pl
  • PROCESOR NVIDIA Tegra X1
  • PAMIĘĆ RAM 3 GB
  • PAMIĘĆ MASOWA 16 GB
  • ŁĄCZNOŚĆ Wi-Fi, Bluetooth, HDMI, Ethernet, 2x USB 3.0, Micro-USB 2.0, microSD
  • WYMIARY 130x210x25 mm

Ocena

  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena

Zdaniem T3

Niezwykle atrakcyjna maszynka łącząca w sobie funkcjonalność konsoli oraz nowoczesnego sieciowego odtwarzacza multimedialnego.

4.5

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Testy

  • TEST: Samsung Galaxy Tab S3

    Samsung Galaxy Tab S3 to porządny sprzęt, ale czy jest on w stanie rozruszać mocno skostniały rynek tabletów z androidem tym...

    Michał Lis18/08/2017
  • TEST: Electrolux UltraPower ZB5022

    Nie masz zamiaru powierzać swego domu robotowi? Może więc warto postawić na tradycyjne podejście do tematu odkurzania, tyle że w bardzo...

    Maciej Adamczyk11/08/2017
  • TEST: Apple iPad (5 generacja)

    Nowy iPad dowodzi tego, że można zrobić krok w tył, próbując iść do przodu. Pytanie tylko, czy właśnie takiej „magii” oczekiwali...

    Michał Lis07/08/2017
  • TEST: Verbatim Store ‘n’ Save USB 3.0

    Pojemny i dobrze zaprojektowany przenośny magazyn danych dla osób przykładających dużą rolę do relacji cena/jakość.

    Marcin Kubicki01/08/2017
  • TEST: Pioneer FS-W50 FAYOLA

    Elementarny przykład na to, czym powinien charakteryzować się wszechstronny sprzęt audio.

    Maciej Adamczyk28/07/2017