SOCJAL
Do góry

TEST: Nixon Mission

Nixon Mission to pierwszy zegarek z Androidem Wear stworzony z myślą o miłośnikach sportów ekstremalnych.

Nixon Mission wygląda jak jeden z wielu dostępnych w sprzedaży sportowych zegarków, jednak docelową grupą jego potencjalnych nabywców nie są wcale biegacze, tylko osoby parające się uprawianiem nieco bardziej intensywnych rodzajów aktywności fizycznej.

Opisując ten model, warto zacząć od podkreślenia faktu, że jest on dopiero trzecim na rynku smartwatchem z GPS, który może pochwalić się działaniem w oparciu o system operacyjny Android Wear. Charakterystyczną cechą widocznego na zdjęciu sikora jest również jego nadzwyczajna wytrzymałość, czyniąca z niego sprzęt zdolny znieść skutki upadku z bardzo dużej wysokości. Naprawdę sporych rozmiarów obudowę wykonano z podobnego stopu stali, jaki można znaleźć w najdroższych smartwatchach produkowanych przez firmę Garmin. Urządzenie jest też w pełni wodoszczelne i wytrzymuje zanurzenie w wodzie o głębokości nawet stu metrów.

Po wymienieniu zalet konstrukcji, pora przejść do tematu wad, bo tych niestety nie brakuje. Najistotniejszą z nich jest słaba bateria, wytrzymująca ok. doby intensywnego użytkowania. Słabo, zwłaszcza że mowa tu o sporych rozmiarów zegarku, we wnętrzu którego powinien się zmieścić nieco bardziej pojemny akumulator. Lekkim zawodem jest również brak możliwości bezprzewodowego ładowania baterii urządzenia.

PRZY WŁĄCZONYM GPS, BATERIA MISSION PADA PO CZTERECH GODZINACH. SŁABO, ZWŁASZCZA GDY RZUCI SIĘ OKIEM NP. NA GARMIN FENIX 3, KTÓRY WYTRZYMUJE AŻ PIĘĆ RAZY DŁUŻEJ.

Mission posiada 1,39-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości 400×400 pikseli. Panel ten chroniony jest szkłem Gorilla Glass, jednak prezentowany przez niego obraz nie jest zbyt czytelny przy mocnym świetle słonecznym. W normalnym zegarku nie byłoby to jakimś mega problemem – tutaj jednak mowa jest przecież o urządzeniu, które w swym założeniu ma służyć użytkownikowi przebywającemu na świeżym powietrzu.

WIADOMOŚCI SPORTOWE

Smartwatch marki Nixon został stworzony z myślą o aktywnych fizycznie gadżetomaniakach, ze szczególnym ukierunkowaniem na pasjonatów surfingu oraz narciarstwa. To właśnie te dwie grupy użytkowników najbardziej docenią możliwości aplikacji Mission, oferującej opcję wybierania najlepszych miejscówek do uprawiania tych sportów, całodobowego śledzenia panujących tam warunków pogodowych oraz innych parametrów pokroju wysokości fal czy temperatury wody. A co z pozostałymi sportowcami? No cóż, Mission nie ma żadnych zainstalowanych aplikacji dla biegaczy lub miłośników spacerów, ale nic nie stoi na przeszkodzie zainstalowania ich we własnym zakresie. Sam moduł GPS synchronizuje się szybko i podaje aktualne współrzędne z przyzwoitą dokładnością. Podczas testów tylko raz zdarzyło nam się stracić jego sygnał. Największym problemem okazało się jednak spore zużycie energii, jaka ubywa z baterii zegarka podczas działania GPS-u. 20-minutowa przebieżka jest równoznaczna z ubytkiem 8-9 procent mocy, więc po krótkich obliczeniach wychodzi, że jej pełne rozładowanie przy korzystaniu z GPS następuje po ok. czterech godzinach. Słabo, jeśli porówna się Mission np. z Garminem Fenix 3, potrafiącym wytrzymać aż dwadzieścia godzin pracy w takim trybie.

NIE CAŁKIEM NA CZASIE?

Pozytywnym aspektem smartwatcha z Androidem Wear jest to, że pozwala on na korzystanie z aplikacji, jakich nie znajdziemy w zwyczajnych sportowych zegarkach. Citymapper czy TripAdvisor to pierwsze z brzegu przykłady przydatnego oprogramowania, jakiego można używać, mając na ręce produkt marki Nixon.

Przy ocenie tego modelu mamy nielichą zagwozdkę, bo z jednej strony oferuje on nadzwyczajnie solidną konstrukcję oraz użytkowy potencjał związany z zainstalowanym system operacyjnym. Mimo to trzeba mieć na względzie, że płacimy tu prawie dwa klocki za smartwatcha z bardzo słabą baterią, który z racji swego charakterystycznego masywnego wyglądu, nie nadaje się zbytnio do codziennego użytkowania. Mission to ogólnie niezły sprzęt, ale tylko dla osób szukających zegarka o takiej właśnie charakterystyce i przeznaczeniu.

SPECYFIKACJA

  • CENA 1 880 PLN
  • ROZDZIELCZOŚĆ WYŚWIETLACZA 400×400
  • TYP WYŚWIETLACZA 1,39-calowy Super AMOLED z Gorilla Glass
  • SYSTEM OPERACYJNY Android Wear
  • ŁĄCZNOŚĆ Wi-Fi, Bluetooth
  • WODOSZCZELNOŚĆ 10 ATM (100 m)
  • PROCESOR Snapdragon 2100

Ocena

  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena

Zdaniem T3

Solidnie wykonany smartwatch do zadań specjalnych. Smutne tylko, że ich lista jest tak wąska, a potencjał Androida Wear został tu dość mocno ograniczony.

3.3

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Testy

  • TEST: Leica TL

    Czy drogie może być tanie? Leica TL pokazuje, że taki paradoks jest po części możliwy, ale tylko gdy spojrzymy na ceny...

    Maciej Adamczyk17/07/2017
  • TEST: NVIDIA Shield TV (2017)

    Wielofunkcyjne urządzenie streamujące, będące centrum rozrywki dla każdego domownika.

    Michał Lis14/07/2017
  • TEST: Nintendo Switch

    Nintendo otwiera nowy rozdział w historii gamingu, tworząc pierwszą konsolę hybrydową.

    Michał Lis11/07/2017
  • TEST: Fitbit Alta HR

    Fitnessowa opaska dla aktywnych fizycznie wielbicieli technologicznego minimalizmu.

    Michał Lis30/06/2017
  • TEST: Devialet Expert 220 Pro

    Bogactwo dźwiękowych możliwości zamknięte w nadzwyczajnie efektownie wyglądającym urządzeniu.

    Marcin Kubicki28/06/2017