Magazyn T3
newsy, felietony, testy i tutoriale



Newsy

24/01/2012

FileSonic zawiesza działalność

Więcej artykułów autorstwa »
Napisane przez: Jakub Jabłoński
Tagi: , , , ,
megaupload-728-75

Po aresztowaniu właścicieli Megaupload i zamknięciu witryny, Internet obiegł blady strach, co się stanie z podobnymi stronami. FileSonic jest jedną z najbardziej znanych stron, służących do wymiany plików. Jednak po ostatnich wydarzeniach, zostały wyłączone wszystkie funkcje związane z wymianą i teraz jest tylko możliwe korzystanie z własnych plików zgromadzonych na stronie.

Inne strony drastycznie zmieniły swój model biznesowy w świetle fiaska Megaupload. Uploaded.to jest teraz niedostępna dla użytkowników mieszkających w USA.

Obok Megaupload, jednym z największych graczy w temacie wymiany plików jest MediaFire. Dyrektor generalny firmy oświadczył, że nie nastąpią żadne zmiany, ponieważ strona nie zachęca do piractwa.

Czy czekają nas kolejne zamknięcia stron, a może zmiany ich funkcjonalności? Tego dowiemy się w najbliższym czasie.

Może Cię zainteresować:

  1. Złośliwe pliki z sieci P2P coraz większym zagrożeniem dla graczy online
  2. Grupa hakerska Anonymous atakuje w odwecie za zamknięcie Megaupload
  3. 16 mln dolarów na działalność serwisów Wiki


O autorze

Jakub Jabłoński





3 komentarze


  1. Z pewnością szykują się zmiany w tego typu serwisach. Przecież nikt nie chce, żeby ich strona została usunięta a sam zostać aresztowanym… Pewne jest również to, że cała ta sprawa nie przejdzie bez echa w internetowym świecie.


  2. joker

    Ale to w końcu jak to jest z przechowywaniem instalek w takich serwisach ? Można sobie zawiesić jakieś pliki chronione nawet prawami autorskimi ? Dostęp do nich nie może być otwarty ? Są w ogóle jakieś regulacje prawne dot. przechowywania danych ?


  3. Sam jestem ciekaw, co będzie dalej. Jednakże wszystkie serwisy tego typu nie mogą zostać zamknięte, ponieważ są na nich udostępniane nie tylko pirackie pliki. Sam korzystam z 4shared.com, na którym umieszczam własne książki w formie darmowych ebooków do pobrania. Nie jest to w żaden sposób łamanie praw autorskich (tłumaczone przeze mnie książki są już od dawna w domenie publicznej). Poza tym takie serwisy mogą służyć do udostępniania całkowicie legalnych plików.
    Myślę, że politycy jeszcze trochę pokrzyczą, internauci trochę poprotestują i znajdą inny sposób na dzielenie się plikami. Jak to mawiają: potrzeba matką wynalazków :)



Zostaw odpowiedź

Twój adres nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Możesz używać tych tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="" highlight="">