Co zrobić, jeśli mamy wspaniały adres, jednak znajdujący się pod nim serwis już taki nie jest? Kingdlsey Roberts z londyńskiej agencji Strange podjął się rozwiązania tego problemu.
Jeśli szukamy wakacyjnego domku w Wielkiej
Brytanii i chcielibyśmy zawęzić nasze
wyszukiwania, to portal agencji nieruchomości
znajdujący się po adresem http://www.cottages.co.uk musi być dobrym wyborem -
ma jednoznaczny i silny adres. Jednak to jego
główny problem.
Wygląda na to, ze polega na
swoim adresie i nie musi zbytnio się starać.
Portal jest bezpłatny dla właścicieli domków
i agencji. Sprawia wrażenie dobrze zoptymalizowanego
(numer 1 na liście SERP), powinien
więc generować dużo ruchu. Użytkownicy
mogą go przeszukiwać według regionów
w znajdującym się po lewej stronie menu nawigacyjnym.
Stąd trafiają do właścicieli domków
i osób oferujących ich wynajem w regionie,
który wybrali. Zgadujemy, że agencje są
prezentowane na stronie według jakości – jeśli
agencja dobrze konwertuje klientów (czyniąc
z nich kupców i przynosi zysk), to zajmuje
lepszą pozycję.
Co z odbiorcami? Minęły już czasy, kiedy
określenie „wakacyjny domek” kojarzyło się
z wiszącymi ozdobami z brązu i okazyjnie płynącą
wodą z kranów. Obecnie przywodzi ono
na myśl nowoczesny styl życia, modne kolory
i jutowe dywany.
Ocena serwisu
Czy www.cottages.co.uk przemawia właściwie
do swojego rynku? Czy odbiorcy są wystarczająco
przekonani do tego serwisu, by
spędzać na nim swój czas? Czy znajdziemy
tu jakąś wartość dodatkową oprócz samego
wyszukiwania?
Niestety, logo nawiązuje do owej przebrzmiałej
już epoki wakacyjnych domków. Jest
mieszanką prostej grafiki, niezgrabnej typografii
na tle wiejskiej drogi z jednej strony oraz
dziwnego kształtu przypominającego tabletkę
po prawej, w której tłem jest widok morza.
Propozycja „Pomożemy Ci znaleźć idealny
wiejski domek” (w Verdanie) jest zawieszona
na białym tle i ten pomysł nie wiąże się z niczym
na stronie. Właściwie nie ma tu żadnej
koncepcji, to jedynie zbiór różnych pomysłów
zebranych w jednym miejscu.
Żadna z proponowanych w graficznym logo
propozycji nie pojawia się w innym miejscu na stronie, co jest niezręczne. Sam portal także
sprawia wrażenie leciwego, na którym znalazł
się nieskomplikowany tekst, w którym użyto
podstawowych CSS-ów, a jedyne zdjęcia pochodzą
od właścicieli domków.
Główna zawartość serwisu to zlepek treści
pochodzący od agencji i innych dostawców,
w którym to zestawieniu brakuje logiki i organizacji.
Kolejność pojawiania się na stronie jest
prawdopodobnie podyktowana skutecznością
w zdobywaniu klientów, tak więc nie ma tu
zbytniej troski o użytkownika. Dużą część serwisu
zajmują reklamy AdSense różnych agencji,
co tylko przyczynia się do powstania jeszcze
większego zamieszania.
Serwisy takie jak ten mają około 10 sekund,
by przekonać użytkownika, że są w stanie zaspokoić
jego oczekiwania. Niestety, biorąc pod
uwagę rynek o którym mówimy, każdy zainteresowany
użytkownik od początku nie będzie
się angażować w treści zamieszczone na
stronie. Zajrzyjmy na jakikolwiek choć odrobinę
przyzwoity portal poświęcony śródziemnomorskim
willom, tam przynajmniej mamy filtr
wyszukiwania, umożliwiający wybór warunków,
które nam odpowiadają. Wszystko, co
oferuje opisywany portal to lista krajów zamieszczona
w bardzo prostym pasku nawigacyjnym,
natomiast całe klikanie pozostawiono
użytkownikowi.
Jakie wnioski nasuwają się po przejrzeniu
serwisu? Według nas musi rozwiązać trzy
główne problemy, jeśli chce odnieść większy
sukces i lepiej odpowiadać wymogom rynku
do którego jest adresowany. Konieczne jest
opracowanie tożsamości marki – stworzenie
czegoś, o czym się myśli, zbudowanie wizualnego
szablonu łączącego serwis z użytkownikami
na poziomie emocjonalnym, uporządkowanie
chaosu, tak by serwis spełniał potrzeby
użytkowników szukających wiejskiego
domku.
Zmiana projektu
Zmiany rozpoczęliśmy od logo. Zachowaliśmy
przyjazność wyrażoną miękkimi, okrągłymi
czcionkami oraz podkreśliliśmy symbol
wsi i wody w postaci prostego projektu.
Mieliśmy zamiar wywołać objaw naturalnego
uczucia, łączącego serwis z rynkiem. Utworzenie
tego natychmiastowego połączenia z użytkownikiem, powierzyliśmy głównemu banerowi
poprzez wprowadzenie zmieniających się
zdjęć różnych ludzi rozkoszujących się wiejskim
życiem – czegoś, co byłoby dobrze odbierane
przez ludzkie oko. To samo podejście
zastosowaliśmy w szablonie tła poprzez użycie
delikatnych obrazów natury, skontrastowanych
z wyciszonym kolorem tła.
Istota rozwiązania została zbudowana wokół
potrzeb użytkowników. Uznaliśmy, że będziemy
mieć do czynienia z dwoma profilami
odbiorcy: użytkownikiem elastycznym w decydowaniu
kiedy i gdzie chce jechać, który będzie
chciał zorientować się w ofercie rynkowej,
oraz użytkownikiem, który dobrze zna liczby,
daty i który dyktuje warunki.
|
|
|
|
|
|
W istocie rynek podzielił się na cztery kategorie: wybrzeże,
lasy, rejon jezior i wieś. Tak więc zmieniając
projekt serwisu, udostępniliśmy te cztery opcje
wspierane przez budzącą zaufanie, nowoczesną
oprawę graficzną. Dzięki temu użytkownicy
mogą przeglądać ofertę agencji w każdej
z tych kategorii. Dla wygody kolejnych użytkowników
przygotowaliśmy filtr wyszukiwania
wiodący bezpośrednio do domków spełniających
określone wymagania.
Ogólnie architektura jest bardziej konwencjonalna
i dostępna. Między różnymi funkcjami
dostępnymi na stronie umieściliśmy dużo
przestrzeni, tak by treść bardziej rzucała się
w oczy. Mapa strony zajmuje dół strony, z funkcją
wprowadzania swojego adresu e-mailowego,
by można było nawiązać kontakt. Sugerujemy
też, aby zatrudnić biegłego programistę
do przyspieszenia działania bazy danych (o ile
właściciel chce, by działała ona szybciej).
Może Cię zainteresować:





