Ta strona ma zachęcać użytkowników do skorzystania z usługi porównywarki ofert dostępu do internetu. I ma to robić skutecznie. Serwis UK Broadband Finder został stworzony dla osób szukających najlepszej oferty dostępu do internetu dla domu lub biura.
Właścicielka strony, Sarah Cartland, umieściła ją w sieci na początku 2006 roku, a następnie spędziła dobrych kilka tygodni, wprowadzając zawartość.
„Chciałam uruchomić firmę, którą mogłabym prowadzić z domu. Na tyle elastyczną, żeby w razie
gdyby odniosła sukces, dało się ją łączyć z innymi obowiązkami – mówi. – Postawiłam na porównywarkę
ofert dostępu do internetu, ponieważ rynek wydawał się być na tyle duży, że powinien bez
trudu pomieścić kolejną taką stronę. Ponadto mój mąż pracuje w tej branży, więc wie co nieco na ten
temat!”.
Doświadczenie Sarah jako redaktora stron internetowych pozwalało sądzić, że ten serwis
powinien się udać. „Spędziłam kilka miesięcy na czytaniu artykułów o programach partnerskich,
słuchaniu podcastów i przeglądaniu forów” – wyjaśnia.
Znajomy webmaster postawił nową stronę
w oparciu o CMS Joomla, dzięki czemu zarządzanie zawartością strony nie stanowiło dla Sarah problemu.
„Obecnie poświęcam stronie po kilka godzin każdego dnia, uaktualniając informacje, ulepszając
podstrony i dodając nowe oferty oraz artykuły poświęcone dostępowi do internetu, dzięki którym
strona zyskuje wyższe miejsce w wyszukiwarkach” – opowiada.
Co najważniejsze, Sarah stale pilnuje, aby materiały na stronie były zawsze na czasie. Jest
to niezwykle istotne dla strony bazującej na programach partnerskich, szczególnie z dziedziny
nowych technologii. „Na stronie znajdują się obecnie wszyscy główni dostawcy internetu oraz ich
promocje, ale stale wyszukuję nowe – mówi Sarah.
PRZED remontem
Dotychczasowa wersja strony ma kilka
mocnych punktów, ale jest mdła i trudna w nawigacji.
|
|
|
|
|
|
- Niektóre firmy nie mają opracowanych gotowych schematów współpracy, dlatego dodanie ich do
serwisu trwa dłużej. Każda zamieszczona informacja wymaga stałych aktualizacji. Niekiedy programy
partnerskie, z których korzystam, są zamykane lub dostawcy internetu zmieniają markę, pod jaką
oferowali swoje usługi. Od czasu do czasu przeglądam również mój serwis i serwisy firm, a następnie
poprawiam to, co uznam za stosowne”.
Czy się opłaciło? „Tak i nie” – odpowiada Sarah. Zwraca uwagę na to, że serwis zawiera listę dostawców
internetu i oferowanych pakietów, które mogą być segregowane według ceny, prędkości lub rodzaju połączenia. W efekcie powstała strona
będąca ważnym przystankiem w poszukiwaniach najlepszej oferty na rynku. „Lecz pomimo tego,
że same informacje są całkiem niezłe, to strona główna może dezorientować użytkowników.
Chciałabym,
żeby internauci od razu przechodzili do wyszukiwania ofert, ale by nie pomijali pozostałych
materiałów na stronie”. Sarah zdradza, że serwis zaczął sobie lepiej radzić po tym, jak uprościła
stronę główną: „początkowo na stronie głównej znajdowało się wiele dodatków, które odciągały
użytkowników od wyszukiwarki ofert”.
Zdaje sobie
jednak sprawę z tego, że te zmiany wymagają poprawek.
„Jako redaktor stron internetowych mogę spojrzeć na serwis stworzony dla mnie i wskazać,
które elementy sprawdzają się bez zastrzeżeń, a które powodują problemy z użytecznością. Lecz
mimo wszystko, nie jestem webdesignerem” – mówi Sarah, dodając, że większość stron, które
współtworzyła, nie było tak bardzo nastawionych na uzyskiwanie sprzedaży. „Wiem, co chcę mieć
na stronie głównej, ale nie potrafię tego zgrać w jedną całość” – przyznaje. Od naszego remontu Sarah oczekuje większej
ilości kolorów: „Strona główna jest przejrzysta, ale nieco nudna – te wszystkie szarości…”.
Zależy
jej także na bardziej profesjonalnym wizerunku,ponieważ obecnie serwis sprawia wrażenie
amatorskiego. Uproszczenia wymaga nawigacja: „Odnośniki do firm na górze strony wprowadzają
zamęt – są to strony stworzone specjalnie dla konkretnych dostawców internetu, powiązane
z wyszukiwarką, przez co użytkownicy mogą przypadkowo dotrzeć do ofert, z których i tak nie
mogą skorzystać”.
W przypadku takich stron jak ta, gdzie najważniejszym celem jest uzyskanie sprzedaży, należy
podawać informacje w prosty i skuteczny sposób. „Chciałabym wyprowadzić usługi dla biznesu
i dla domu ze strony głównej – wyjaśnia Sarah.
- Wolałabym zamieszczać specjalne promocje,
informacje na temat dostępu do internetu i powiązane produkty w taki sposób, aby nie odciągały
one użytkowników od głównego celu ich wizyty na stronie – znalezienia i zakupu pakietu internetowego.
To nie jest serwis, do którego ludzie będą stale wracać, nawet pomimo tego, że wybranie
oferty może niekiedy się przeciągnąć w czasie – zatem muszę ostrożnie kierować internautów do
wyszukiwarki ofert, zaraz po tym, jak tylko wejdą na stronę”.
PO remoncie
Na stronie głównej pojawił się wstęp, profesjonalne logo
oraz zmiany layoutu, dzięki czemu serwis stał się bardziej przyjazny dla użytkownika.
|
|
|
|
|
|
Opinia właściciela
Generalnie jestem bardzo zadowolona z remontu i na pewno wykorzystam niektóre
pomysły na swojej stronie. Boks z przewijanymi ofertami wygląda teraz
znacznie lepiej, nowe nagłówki rzucają się w oczy, aczkolwiek niebieski kolor
sprawia, że za bardzo upodobniają się do odnośników, co może być mylące
dla użytkowników.
Polubiłam również nowe, profesjonalne logo. Wyszukiwarka ofert także wygląda
nieźle, ale na pierwszy rzut oka nie do końca wiadomo, do czego służy
- a mi zależy na tym, żeby użytkownicy chcieli skorzystać z tej funkcji w jak
najkrótszym czasie od wejścia na stronę.
Podoba mi się pomysł zamieszczenia
mojej osoby na stronie głównej, ale wolałabym jednak w to miejsce grafikę
przedstawiającą potencjalnego klienta,np. całą rodzinę.
Może Cię zainteresować:





